19
wrz

Stały poziom nawalenia

   Autor: admin   kategoria: Wierszowe Uroczysko

Stały poziom nawalenia

Lubię zlizywać sól z twoich spoconych piersi

krystalizuje się wtedy moja dusza

sama widzisz co może się teraz stać

gdy diabły tańczą w moich ustach

sięgam ręką lekko jeszcze drżącą

po butelkę migotającą bursztynem

rozpuszczam sól osiadłą na moim języku

utrzymuję stały poziom nawalenia

bo tak naprawdę może bym się nie odważył

powiedzieć ci tylu dziwnych rzeczy

nie zapuściłbym się tak głęboko w twoje myśli

i może tak wspaniale nie umiałbym grzeszyć

Autor wiersza: Paweł Tworkowski
Copyright © 2012 paweltworkowski.pl Paweł Tworkowski

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop