25
mar

Na tripie

   Autor: admin   kategoria: Pieśniowe Jary

Na tripie

Myślę, że wszystko zaczęło się wtedy

I tak już zapewne zostanie

Leżę tu sobie spokojnie i cicho

Lecz myślę, że chyba wstanę

Pokrzyczę sobie troszeczkę

Poskaczę i pobiegam

Może ktoś w końcu tu przyjdzie

I przestraszy się biedak

Nie wiedzą, co ze mną robić

Przypinają mnie wiecznie pasami

a ja czekam tylko na trip

aplikowany mi z lekami

Nagle przestaje być szaro

Kolory strzelają feriami

A ja wiruję wokoło

I bawię się kształtami

A aniołowie moi

Mają tak spokojne miny

Porządek wracam im w głowy

Przecież mnie uspokoili

Autor tekstu: Paweł Tworkowski

Copyright © 2012 paweltworkowski.pl Paweł Tworkowski

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
Opublikowano dnia niedziela, 25 Marzec 2012 o godz. 7:44 pm w kategorii Pieśniowe Jary. Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Imię (*)
E-mail (będzie ukryty) (*)
Strona www
Komentarz