4
lip

Gotowy

   Autor: admin   kategoria: Wierszowe Uroczysko

Gotowy

Przymykam oczy

i wiem że moje palce

malują dobry obraz

jest całkiem inny

rama błyszczy

lecz ja jestem

na to gotowy

jestem  gotowy

nie boję się zepsuć płótna

wciąż wygrywa ze mną ciekawość

każde pociągnięcie smakuję stokrotnie

każde pociągnięcie drga w sztalugach

zostawiam go

każdego ranka

kubkiem kawy

budzę się z niewyspania

w myślach jednak

ciągle trzymam pędzel

śmieję się na myśl

wieczór to czas malowania

Płótno gra pod moimi palcami

nieśpiesznymi ruchami budzę je do drgania

i nawet nie wiesz co mi daje w zamian

wieczór to czas malowania  

Autor wiersza: Paweł Tworkowski
Copyright © 2012 paweltworkowski.pl Paweł Tworkowski

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
Opublikowano dnia środa, 4 Lipiec 2012 o godz. 8:35 pm w kategorii Wierszowe Uroczysko. Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Imię (*)
E-mail (będzie ukryty) (*)
Strona www
Komentarz