9
mar

Brama

   Autor: admin   kategoria: Wierszowe Uroczysko

Brama

 

Wyrywając wspomnienia

Z poharatanych twarzy

Budzimy stare demony

 

Tak bardzo w nas zakorzenione

Tak bardzo nas stęsknione

 

I znów w szaleńczym tańcu

Wprost przez tęczę

Zatrzymujemy się na chwilę

 

By zapaść w siebie jeszcze głębiej

By wgryźć się siebie choć na chwilę

 

A gdy krew ukołysze nas cierpliwie

Spojrzą na siebie obcy ludzie

 

By znowu milczeć długo i wytrwale

By znów odwrócić się i odejść

 

Znowu uśpimy swe demony

By nie drażniły snów marami

 

By zapomnienie przyszło samo

I kładły się obok tylko nasze cienie

 

A czas rozgrzeszy nas bez kary

Wrócimy znów do swoich zajęć

I sami się zastanowimy

Kiedy obudzą się demony

 

I znów jak kiedyś się wgryziemy

W te dusze dawno poszarpane

I pić będziemy rozkosz z rany

Której już nigdy nie zgoimy

Autor wiersza: Paweł Tworkowski

Copyright © 2012 paweltworkowski.pl  Paweł Tworkowski

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
Opublikowano dnia piątek, 9 Marzec 2012 o godz. 9:28 am w kategorii Wierszowe Uroczysko. Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Imię (*)
E-mail (będzie ukryty) (*)
Strona www
Komentarz